Bochenia
Bochenia » Nasze Zdrowie » 2021 » Luty » Medycyna informacyjna to droga do prawdy o sobie?

Medycyna informacyjna to droga do prawdy o sobie?

Medycyna informacyjna to droga do prawdy o sobie? Zajrzyj w siebie! W twoim wnętrzu jest źródło zdrowia, które nigdy nie wyschnie, jeśli potrafisz je odszukać.

 

W dobie pandemii coraz częściej marzą się nam nowe odkrycia naukowe, które poszerzyłyby świadomość w kierunku ochrony naszego organizmu przed rosnącymi  zagrożeniami zdrowia i życia.
Taką jaskółką nadziei zdaje się być nowe dziecko nauki – Medycyna Informacyjna, która powstała w oparciu  najnowsze wyniki badań fizyki kwantowej.

Według fizyki kwantowej, na najbardziej podstawowym poziomie, rzeczywistość nie jest zbudowana z materii, ale z informacji. Oznacza to, że to właśnie informacja, fizyczne Pole Informacyjne, jest podstawą całej rzeczywistości materialnej, pierwotną przyczyną, z której powstała cała materia i wszystkie procesy fizyczne, które są przez nią kontrolowane. Tłumaczy ono informacje z języka ciała na język świadomości. W ten sposób obie części mogą ze sobą rozmawiać. Umysł może tworzyć w Polu Informacyjnym kształty, które przejawiają się w świecie materialnym i odwrotnie, świat materialny może za jego pośrednictwem wpływać na umysł.

Pole Informacyjne, stanowiące podstawę całego stworzenia, przejawia się jako konkretna rzeczywistość fizyczna wyłącznie w zetknięciu ze świadomością. Przestrzeń tutaj na dole przez cały czas pozostaje pod wpływem tego, co dzieje się tam na górze nie w znaczeniu religijnym, ale ściśle fizycznym.

Medycyna informacyjna traktuje człowieka jako jedność ciała, duszy i umysłu. Zakłada, że dzięki sile świadomości każdy z nas ma wpływ na swoje zdrowie, samopoczucie oraz wszystkie zdarzenia w swoim życiu. Jej istotą jest podawanie rozregulowanemu organizmowi informacji, jak powinien prawidłowo funkcjonować. W ten sposób można spowodować jego dostrojenie się do wzorcowych częstotliwości odpowiadających idealnemu stanowi zdrowia i pełnej sprawności. By jednak lepiej to zrozumieć, pozwolę sobie wprowadzić parę zdań na temat materii  w świetle najnowszych badań fizyki kwantowej.

Już na początku 20 wieku, naukowcy tacy jak: Max Planck, Niels Bohr, Albert Einstein, Werner Heissenberg i inni uwolnili świadomość z okowów światopoglądu mechanistycznego. Odkryli, że kiedy wniknie się dosyć głęboko w obszar subatomowy, rozwiewa się pojęcie materii.
Max Planck postulował przed 80 laty, że nie ma żadnej materii, tylko działający za wszystkim inteligentny duch.

Znacznym składnikiem wszechświata, a także każdej formy materii jest tzw. próżnia kwantowa zwana też „polem kwantowym” Pole kwantowe nie jest jednak puste. Istnieje w nim nieskończenie wiele zgodnych  (koherentnych, (łac.– spójność ) fal (wibracji). Te wibracje są na początku potencjałami. Jeśli przyjrzymy się temu jeszcze bliżej, to zauważymy, że ludzka świadomość stale oddziałuje na to pole kwantowe i ciągle je zmienia.
Gdy np. przez ludzką świadomość dochodzi do koherencji z koherentnymi falami pola kwantowego, zmieniają się jego zgodne (koherentne) fale. Fale stają się wówczas dekoherentne i się konkretyzują. Kiedy zmysły człowieka rozpoznają fale, które stały się niekoherentne i „tłumaczą” je, człowiek przeżywa  swoje wrażenia zmysłowe  jako „materialną rzeczywistość
Oznacza to, że materia jest tworzona przez świadomość i konkretyzowana przez nasze zmysły. Organy zmysłów człowieka – i większości zwierząt wzorują się na podobnych  funkcjach fal i w ten sposób powstaje spostrzeżenie, że żyje się we wspólnym świecie.

To co postrzegamy jako rzeczywistość jest więc projekcją czegoś o wiele bardziej fundamentalnego. Zachodzącego samo przez się na głębokim poziomie stworzenia.

Materia w istocie jest niczym, jest zupełnie pozbawiona substancji. Najpewniejsze, co można powiedzieć o tej bezsubstancyjnej  materii jest to, że jest więcej niż myśl, że jest pewnego rodzaju skoncentrowaną informacją.
Przez organy zmysłów materia działa jak stałe, solidne ciało, albo jak emocja lub myśl, ale w esencji chodzi o informację z pola kwantowego, które są dekodowane przez organy zmysłów(…)
To, że świat w mgnieniu oka stwarza się na nowo, takim jakim go znamy, zależy od istotnej części naszych wspomnień, także informacji, która przedstawia wszystko zawsze w ten sam sposób.

Po tym dłuższym wstępie możemy przejść bardziej szczegółowo do pojęcia medycyny informacyjnej.
Medycyna informacyjna zakłada, że podstawą wszystkiego co postrzegamy jako materię, także ludzkie ciało, jest pole informacyjne, które jest planem budowy materii Pole informacyjne steruje materialnymi procesami rozwoju. Jest to porównywalne z komputerowym oprogramowaniem software, którym steruje odpowiedni hardware. Hardware to w tym przypadku komórki i organy, stawy, naczynia krwionośne, formy i struktury, na które można wpływać przez odpowiednie „informacje – software” (pole informacyjne).

Wszystkie procesy w naszym organizmie, wszystkie np. funkcje nerek są sterowane przez poziom informacyjny. Z punktu widzenia medycyny informacyjnej pierwotna przyczyna choroby leży w zaburzeniu pola informacyjnego człowieka. Zgodnie z tym chroniczna choroba człowieka oznacza zaburzoną komunikację wewnątrz systemu komórek i całym sterującym polem informacyjnym. Przepływ informacji jest zablokowany, chore komórki wychodzą poza regulowany przepływ informacji i przestają orientować się na optymalne zdrowie, które w medycynie informacyjnej  nazywają „boskim porządkiem”

W przeciwieństwie do medycyny konwencjonalnej, w medycynie informacyjnej nie zwalcza się objawów, ale koryguje zaburzenia informacyjne. Można to porównać z wirusem komputera. Kiedy wirus krąży po internecie, nie można go usunąć z sieci, ponieważ dawno już opanował dysk twardy komputera. Trzeba usunąć wirusa z dysku twardego a tym samym poprawić informację programową. Pole informacyjne znajduje się w bezpośrednim kontakcie ze świadomością człowieka i dlatego może być przez niego  świadomie zmieniane.
Zadaniem osoby leczącej w medycynie informacyjnej jest wspieranie pacjenta i towarzyszenie mu w drodze do samo-uzdrowienia.

Choroba w medycynie informacyjnej jest zaburzeniem struktury i funkcji ciała do, której dochodzi w wyniku patologicznych informacji np. przez negatywne myśli, przekonania, nastawienie do życia, przeżytych traum itp. Choroba zaczyna się na poziomie wprowadzenia tych fałszywych informacji, następnie przechodzi na poziom energetyczny a później manifestuje się objawowo w ciele.

Podczas zdrowienia choroba opuszcza człowieka najpierw na poziomie informacyjnym, później energetycznym a następnie na poziomie fizycznym i człowiek jest znowu zdrowy. Informacja choroby może dopaść człowieka wówczas, gdy jego wzór wibracji jest niestabilny i ma niskie częstotliwości. Kiedy człowiek w myślach, uczuciach i emocjach walczy z życiem z samym sobą, znajduje się w długim stresie, gdy opanowuje go strach, gniew i skupia się na chorobach i emocjach z nimi związanymi a nie na zdrowiu, będzie podatny na „niskofrekwencyjne” informacje choroby.

Wg. medycyny informacyjnej boski porządek wskazuje nam drogę do doskonałości, zdrowia i szczęścia. Kieruje nas na przynoszące zdrowie i szczęście zdarzenia, które same się w nas zakorzeniają. Kiedy człowiek na nowo skoncentruje się na boskiej normie porządku, wprowadza się w stan zdrowia i dopuszcza do harmonijnych zdarzeń.

Opracował Józef Łącki



Komentarze (0)

Napisz komentarz

Tytuł Twojego komentarza
Twoje Imię lub Pseudonim
Twój email
Twój Komentarz
Wpisz tekst po prawej
Jeśli Twój komentarz nie pojawi się od razu po wysłaniu, to znaczy, że został skierowany do moderacji i najprawdopodobniej pojawi się w najbliższym czasie. Przepraszamy za utrudnienie. Pamiętaj, że wszelką ewentualną odpowiedzialność za zamieszczone komentarze biorą ich autorzy. REGULAMIN KOMENTARZY