Mój organizm nie boi się niczego
To co najprostsze jest najgenialniejsze
- mówi doktor -
neurolog i witarianka Ewa Hankiewicz.
Poniżej prezentujemy wywiad z paniÄ… doktor, który okazaÅ‚ siÄ™ być monologiem.
Studia medyczne wybraÅ‚am z powoÅ‚ania - chciaÅ‚am pomagać ludziom. ByÅ‚am gorliwÄ… studentkÄ…. Nawet egzamin z neurologii zdaÅ‚am na celujÄ…cy, chociaż rzadko stawiano takie stopnie. Tak wiÄ™c, nie przypadkiem, zostaÅ‚am neurologiem. Już wówczas zaczęłam studiować leki bardziej pod kÄ…tem ich dziaÅ‚aÅ„ ubocznych niż leczniczych i swoim pacjentom staraÅ‚am siÄ™ dobierać leki wÅ‚aÅ›nie pod kÄ…tem ich najmniejszej szkodliwoÅ›ci. StaraÅ‚am siÄ™ też zlecać wiÄ™cej zabiegów niż leków.
W swojej specjalizacji neurologicznej spotykaÅ‚am siÄ™ z chorobami, w stosunku do których konwencjonalna medycyna jest caÅ‚kowicie bezradna: stwardnienie rozsiane, Parkinsonizm, guzy mózgu, choroba Alzheimera, zresztÄ… dotyczy to również "zwykÅ‚ych" korzonków, czy migren. Sama cierpiaÅ‚am na uporczywe migreny przez kilkanaÅ›cie lat. Już jako neurolog codziennie braÅ‚am pyralginÄ™ w zastrzykach, aby pozbyć siÄ™ bólów gÅ‚owy. Wtedy wÅ‚aÅ›nie nie mogÄ…c pomóc ani sobie, ani wielu moim pacjentom, zaczęłam zastanawiać siÄ™ nad tym, że tu chyba jest coÅ› nie tak.
Od dziecka byÅ‚am bardzo chorowita: przeszÅ‚am wiele chorób, miaÅ‚am duże zmiany w krÄ™gosÅ‚upie, a w wieku 20 lat pozbawiono mnie pÄ™cherzyka żóÅ‚ciowego, miaÅ‚am tam ze 140 zÅ‚ogów. Wtedy jeszcze nie wiedziaÅ‚am, że stosujÄ…c odpowiedniÄ… dietÄ™, można w kilka dni zÅ‚ogi te wyczyÅ›cić, zachowujÄ…c pÄ™cherzyk. Na egzaminie praktycznym z chirurgii na pytanie: czy zÅ‚ogi w pÄ™cherzyku sÄ… zagrożeniem, prawidÅ‚owa odpowiedź miaÅ‚a brzmieć: tak, jest to stan przedrakowy i jedynym rozwiÄ…zaniem jest wyciÄ™cie pÄ™cherzyka. Tak wiÄ™c, gdy stwierdzono u mnie kamienie, biorÄ…c pod uwagÄ™ wiedzÄ™, którÄ… zdobyÅ‚am na studiach, posÅ‚usznie poszÅ‚am na operacjÄ™. MyÅ›lÄ™, że wÅ‚aÅ›nie od tego czasu zaczęły siÄ™ moje poważne problemy zdrowotne.
MiaÅ‚am bóle gÅ‚owy, chory krÄ™gosÅ‚up, miaÅ‚am paradentozÄ™, problemy z ukÅ‚adem trawiennym. Sama bÄ™dÄ…c chorÄ… i na co dzieÅ„ leczÄ…c ludzi przykutych do Å‚óżka z powodu chorób neurologicznych, widziaÅ‚am swojÄ… wielkÄ… bezradność. I znowu zapaliÅ‚a siÄ™ czerwona lampka - że coÅ› tu nie tak. Punktem zwrotnym w moim życiu, nie tylko rodzinnym, ale także zawodowym, byÅ‚a choroba i Å›mierć mojego brata, który umarÅ‚ z powodu chÅ‚oniaka zÅ‚oÅ›liwego. W tym czasie interesowaÅ‚am siÄ™ już medycynÄ… alternatywnÄ…. Nie zdążyÅ‚am jednak pomóc bratu. WczeÅ›niej, nawet niż sam nowotwór, zabiÅ‚a go chemia, którÄ… go leczono. ZabiÅ‚a go tak szybko, że nawet nie zdążyÅ‚am zastosować urynoterapii, o której czytaÅ‚am. WpadÅ‚am w depresjÄ™. ByÅ‚am w tym czasie przed egzaminem specjalizacyjnym wÅ‚aÅ›nie z neurologii, gdy wpadÅ‚a mi w rÄ™ce książka Mai BÅ‚aszczyszyn "Dieta życia". PrzeczytaÅ‚am jÄ… jednym tchem, a nastÄ™pnego dnia zaczęłam już stosować. I o dziwo - jedzÄ…c gÅ‚ównie surowe warzywa i owoce w przeciÄ…gu dość krótkiego czasu stanęłam na nogi.
ZdaÅ‚am egzamin i wróciÅ‚a mi chęć do życia. PozbyÅ‚am siÄ™ wiÄ™kszoÅ›ci moich chorób. Przez póÅ‚ roku leczyÅ‚am siÄ™ tÄ… dietÄ…, ale gdy poczuÅ‚am siÄ™ dość dobrze, powróciÅ‚am do tak zwanej "normalnej" diety. DolegliwoÅ›ci odzywaÅ‚y siÄ™ od czasu do czasu . Ale nie byÅ‚y, aż tak jak wczeÅ›niej, dokuczliwe. Nie zastanawiaÅ‚am siÄ™ jeszcze wtedy nad wpÅ‚ywem diety na zdrowie. UrodziÅ‚am dziecko, no i problemy zaczęły siÄ™ od nowa: krwotoki, szpital, Å›mierć kliniczna, operacja po operacji, no i diagnoza - wyrok: brak szans na wyleczenie. Wtedy przypomniaÅ‚am sobie o poÅ›cie i urynoterapii. PrzypomniaÅ‚am sobie o nich, gdy po dÅ‚uższym niejedzeniu po operacji, podano mi pierwszy posiÅ‚ek. ZażyczyÅ‚am sobie, aby przyniesiono mi z domu ryż z marchewkÄ…. MyÅ›laÅ‚am wówczas, że jest to jedzenie, w tym momencie dla mnie, najzdrowsze pod sÅ‚oÅ„cem. No i zaczęło siÄ™ znowu - gorÄ…czka, krwotok, powrót wszystkiego. Moi koledzy po fachu rozÅ‚ożyli rÄ™ce - byli bezradni. Wówczas pomyÅ›laÅ‚am: skoro zjadÅ‚am i jest tak źle, to nie należy jeść. Po piÄ™ciu tygodniach postu wstaÅ‚am z Å‚óżka caÅ‚kiem zdrowa. WróciÅ‚am do pracy. Wówczas okazaÅ‚o siÄ™, że mój ojciec jest chory na nowotwór. Nie chciaÅ‚ uwierzyć w moje "naturalne metody" i za póÅ‚ roku zmarÅ‚. A ja jak przystaÅ‚o na "ozdrowieÅ„ca" kupiÅ‚am sobie woÅ‚owinÄ™, o której nauczono mnie, że jest zdrowsza niż wieprzowina. Tak do koÅ„ca to wiedziaÅ‚am już wtedy i nie wiedziaÅ‚am. DoceniÅ‚am post jako leczenie, ponieważ dwukrotnie uratowaÅ‚ mi życie, ale jakoÅ› codziennego zdrowego żywienia nie potrafiÅ‚am jeszcze wtedy rozpoznać i docenić. ZresztÄ… niewiele o nim wiedziaÅ‚am. Moje informacje byÅ‚y fragmentaryczne.
WróciÅ‚y znów obowiÄ…zki i mój poprzedni sposób życia. ZrozumiaÅ‚am, że nie wystarczy raz wysprzÄ…tać organizmu - zastosować przez póÅ‚ roku gÅ‚odówki leczniczej. Trzeba dalej dbać i pielÄ™gnować go codziennie. Trudno żyć z brakiem kilku narzÄ…dów i kupÄ… leków, które w swoim krótkim życiu zdążyÅ‚am już Å‚yknąć. TrapiÅ‚y mnie znów różne dolegliwoÅ›ci. Nie mogÅ‚am przecież pozostać na caÅ‚e życie na poÅ›cie urynowym. CzuÅ‚am, że muszÄ™ coÅ› robić, aby siÄ™ ratować. Na medycynÄ™ szpitalnÄ… przestaÅ‚am już liczyć. Co najwyżej, miaÅ‚a mi do zaproponowania wyciÄ™cie jeszcze jednego potrzebnego narzÄ…du, lub nowe leki, które wprawdzie coÅ› tam pomagaÅ‚y, ale też i rujnowaÅ‚y resztki mojego zdrowia. Wtedy dopiero Å›wiadomie zaczęłam eksperymentować z dietÄ…. EliminowaÅ‚am pokarmy, co do których miaÅ‚am wÄ…tpliwoÅ›ci, że mi szkodzÄ…. Jako pierwsze wyeliminowaÅ‚am miÄ™so. Później inspirowana książkÄ… hinduskiego lekarza
"Mleko cichy morderca" wyeliminowaÅ‚am mleko i wszelkie wyroby z mleka. Wtedy też uÅ›wiadomiÅ‚am sobie, że to wÅ‚aÅ›nie jadanie nabiaÅ‚u, który byÅ‚ kiedyÅ› podstawÄ… mojej diety, doprowadziÅ‚o moje zdrowie do takiego stanu. Pierwsza moja tak zwana zdrowa dieta, którÄ… przyjęłam, zawieraÅ‚a gotowane produkty, zdrowe razowe pieczywo, roÅ›liny strÄ…czkowe. Ale dalej czuÅ‚am, że to nie tak. Z pieczywem byÅ‚o mi siÄ™ najtrudniej rozstać. Wtedy włączyÅ‚ siÄ™ mój naturalny "pilot". Zaczęłam myÅ›leć intuicyjnie, wracać do natury. OdkryÅ‚am, że to co najprostsze jest najgenialniejsze, dlatego trudne do zrozumienia. To wówczas, któregoÅ› dnia, kupiÅ‚am swój ostatni bochenek chleba. Wtedy jeszcze z przerażeniem myÅ›laÅ‚am, jak to bÄ™dzie, gdy pieczywo zniknie z mojego życia. No i nie ma pieczywa. W ostatniej kolejnoÅ›ci wyeliminowaÅ‚am produkty strÄ…czkowe. DÅ‚ugo wydawaÅ‚o mi siÄ™, że trzeba je jeść, ze wzglÄ™du na dużą ilość biaÅ‚ka. Ale z biegiem czasu i moich przemyÅ›leÅ„, wnikliwego obserwowania siebie, w mojej diecie pozostaÅ‚y tylko Å›wieże owoce i warzywa. Dobrze siÄ™ czujÄ™, gdy jem, nie mieszajÄ…c, jeden gatunek warzyw lub owoców przez dÅ‚uższy czas.
Jak siÄ™ ma, na przykÅ‚ad, moje 2 kilogramy gruszek, które zjadam w ciÄ…gu dnia i tryskam energiÄ…, do konwencjonalnego obiadu? DoszÅ‚am wiÄ™c po latach obserwacji i praktyki do swojej optymalnej diety, o której myÅ›lÄ™ też, że jest optymalnÄ… dietÄ… dla wszystkich. JesteÅ›my jako gatunek owocożerni, nawet nie warzywożerni, a na pewno nie wszystkożerni.
Dzisiaj przyszÅ‚a do mnie moja pacjentka, która od tygodnia jest na owocowo-warzywnej surowej diecie. PowiedziaÅ‚a mi, że przestaÅ‚y jej marznąć i cierpnąć rÄ™ce i nogi. Ci, którzy wczeÅ›niej rozcierali jej marznÄ…ce rÄ™ce, teraz bardziej marznÄ… od niej. Jej jest gorÄ…co. Inna moja pacjentka, która od wielu lat w ogóle nie jadÅ‚a surowizn, bo lekarz kiedyÅ› powiedziaÅ‚ jej, że szkodzÄ… jej zdrowiu, przyszÅ‚a po raz pierwszy do mnie w piÄ™ciu swetrach trzÄ™sÄ…c siÄ™ z zimna. No wiÄ™c jak jest z tym wychÅ‚adzaniem? Gdy pacjentka ta przeszÅ‚a na surowÄ… dietÄ™, natychmiast poprawiÅ‚ siÄ™ jej stan zdrowia i zdjęła z siebie kilka swetrów.
Pożegnajmy się więc z pierwszym mitem, że surowa dieta wychładza organizm. I, że zimą powinniśmy jeść gorące kasze, zupy, a owoce i warzywa zostawić na upalne lato.
Nie surowizny, lecz nabiaÅ‚ wychÅ‚adzajÄ… organizm. Energia jest w surowym jedzeniu. JabÅ‚ko piÄ™knie grzeje, banan może trochÄ™ mniej, ale wcale nie wychÅ‚adza. PowinniÅ›my jeść to co u nas roÅ›nie. Ale nawet banan w porównaniu ze zwykÅ‚ym chlebem jest jak nektar bogów - zdrowy i bezpieczny. PatrzÄ…c na gotowane pożywienie rozgrzeszyÅ‚am nawet cytrusy. Uważam, że późne owoce - jabÅ‚ka i gruszki sÄ… doskonaÅ‚ym pokarmem na zimÄ™. SÄ… w stanie nas tak wspaniale ogrzać i dać nam tyle energii potrzebnej na przetrwanie zimy. Późna gruszka nie zmarznie nawet na mrozie. Orzechy sÄ… również doskonałą spiżarniÄ… na zimÄ™. Energia jest w surowym jedzeniu. Może i gotowanie dodaje jakiegoÅ› rodzaju energii do pożywienia. Ale jaki jest sens, aby jednÄ… energiÄ™ zabijać, po to aby dać jakÄ…Å› drugÄ….
Je siÄ™ wtedy gdy czÅ‚owiek jest gÅ‚odny. Aby siÄ™ "dobrze" odżywiać wystarczy jeść, gdy siÄ™ jest gÅ‚odnym. ZauważyÅ‚am, że teraz, gdy jem owoce, zawsze mam umiar, wiem kiedy skoÅ„czyć. Organizm jest syty i daje mi sygnaÅ‚. KiedyÅ›, gdy podjadaÅ‚am pożywienie przetworzone i wymieszane, trudno mi byÅ‚o uchwycić naturalnie tÄ… granicÄ™. Dopiero wypchany żołądek mówiÅ‚: stop.
Powtarzam zawsze moim pacjentom: surowe dożywia, wszystko inne zaÅ›mieca organizm i że jedynym pożywieniem, które daje energiÄ™ i zdrowie sÄ… surowe owoce, warzywa i orzechy. Pozwalam także, od czasu do czasu, na olej tÅ‚oczony na zimno i na zÅ‚amanie diety gotowanym pożywieniem. Wielu pacjentów, nie rozumiejÄ…c, że na ich dolegliwoÅ›ci, pomóc może jedynie odpowiednie żywienie, a nie jakieÅ› specjalne zapisane przeze mnie leczenie, opóźnia czas przechodzenia na dietÄ™. Rozumiem ich, bo ja także bardzo powoli zmieniaÅ‚am swoje żywieniowe przyzwyczajenia, nie doceniajÄ…c wielokrotnie roli żywienia w leczeniu. CzÄ™sto pacjent odchodzi ode mnie i idzie do lekarza, który nie wymaga tak wiele i po prostu zapisuje tabletki. Ci pacjenci, którzy jednak spróbujÄ…, widzÄ… już po kilku dniach efekty tej diety.
Niektórzy uważajÄ…, że powoli należy zmieniać dietÄ™, aby nie byÅ‚ to szok dla organizmu. Ja uważam, że można to zrobić od zaraz. Jest to tylko kwestia gotowoÅ›ci naszego umysÅ‚u i porzucenia naszych przyzwyczajeÅ„.
Pacjenci pytajÄ…: to pani doktor na diecie? A ja im odpowiadam: ja po prostu zdrowo jem. Im bardziej jestem zdrowa, to tym bardziej chce mi siÄ™ zdrowo jeść. LeczyÅ‚am ludzi, którzy sobie nie wyobrażali życia bez kawy i bez papierosów. W miarÄ™ iloÅ›ci wypijanego soku z marchwi, zmienia siÄ™ ilość wypalanych papierosów. Sposób bycia także. ZauważyÅ‚a to studentka, piszÄ…ca pracÄ™ magisterskÄ…, która przyszÅ‚a do mnie z proÅ›bÄ… o podanie adresów osób bÄ™dÄ…cych na diecie owocowo-warzywnej. Wszyscy jej rozmówcy okazali siÄ™ być rozmowni, przychylni, tryskajÄ…cy energiÄ…, zadowoleni z życia. Nie marudzili - tak jak spodziewaÅ‚a siÄ™ tego - że katujÄ… siÄ™ dietÄ…, poszczÄ…. Szczególnie szczęśliwa byÅ‚a kobieta chora na cukrzycÄ™, której lekarze zabronili jeść jej ulubione winogrona, a nakazali jadać wÄ™dliny, sery i inne rzeczy, których nie znosiÅ‚a. Teraz objada siÄ™ swoimi ukochanymi winogronami i czuje siÄ™ bardzo dobrze.
Co na to wszystko Å›rodowisko lekarskie? UmieraÅ‚am w Å‚omżyÅ„skim szpitalu. WedÅ‚ug tamtejszych lekarzy nie powinnam już żyć. Gdy pod wpÅ‚ywem wÅ‚asnych przeżyć i zmagaÅ„ z trapiÄ…cymi mnie chorobami, odeszÅ‚am już tak daleko od konwencjonalnego widzenia choroby, jej skutków i leczenia, że ciężko byÅ‚oby mi wrócić do konwencjonalnej placówki zdrowia, otworzyÅ‚am wÅ‚asny gabinet. Trafiali do mnie beznadziejnie chorzy pacjenci, na których medycyna oficjalna postawiÅ‚a już krzyżyk. Powrót do zdrowia tych ludzi uznano oficjalnie za cudowne ozdrowienie. Chociaż żadnego cudu tu nie byÅ‚o. Niekiedy moi znajomi lekarze podsyÅ‚ali mi pacjentów, z którymi nie wiedziano co zrobić. Najczęściej takich, gdy operacja siÄ™ udaÅ‚a, a pacjent nie zdrowieje.
PrzeszÅ‚am dÅ‚ugÄ… szkołę. JeÅ›li jako mÅ‚oda lekarka neurolog ze Å›wieżo zdanÄ… specjalizacjÄ… na pięć, musiaÅ‚am sobie codziennie wstrzykiwać pyralginÄ™, aby przeżyć dzieÅ„ bez bólu, to kiedy ja powinnam dostać tÄ… piÄ…tkÄ™ - teraz gdy sama nie mam już żadnych dolegliwoÅ›ci i leczÄ™ dwudziestoletnie migreny u pacjentów w ciÄ…gu tygodnia lub miesiÄ…ca, czy wtedy gdy sama faszerowaÅ‚am siÄ™ lekami, nie szczÄ™dzÄ…c ich również swoim pacjentom? JeÅ›li kiedyÅ› komuÅ› przyjdzie do gÅ‚owy, aby odebrać mi mój lekarski dyplom, zarzucajÄ…c mi, że nie leczÄ™ pacjentów wedÅ‚ug oficjalnej wiedzy medycznej, to ja zapytam, jak medycyna poradziÅ‚a sobie ze stwardnieniem rozsianym, nowotworami, Parkinsonem i tak dalej.
Dlaczego na studiach medycznych nie nauczono mnie, że na stopach sÄ… punkty refleksyjne, nie byÅ‚o zajęć na temat diety, dlaczego nie powiedziano mi, że pijÄ…c olej z cytrynÄ… mogÄ™ pozbyć siÄ™ kamieni, tylko wyciÄ™to mi mój pÄ™cherzyk żóÅ‚ciowy? W porównaniu z kilkukrotnie wiÄ™kszÄ… iloÅ›ciÄ… kamieni, które w ten sposób usuwam pacjentom, moje 140 dla tej mikstury, nie byÅ‚oby problemem. Dlaczego na zajÄ™ciach z fizjologii nauczono mnie, że w trzecim roku życia tracimy enzymy do trawienia mleka, ale już nikt później z tego nie wyciÄ…gnÄ…Å‚ wniosków. I dotÄ…d nie wyciÄ…ga.
Powstaje coraz wiÄ™cej literatury naukowej na ten temat. Nie jest ona zlecana i finansowana przez rzÄ…dy, ale powstaje dziÄ™ki lekarzom, czy naukowcom, którym w życiu przydarzyÅ‚a siÄ™ podobna historia do mojej. Albo, oni sami byli ciężko chorzy, lub ktoÅ› z ich bliskiej rodziny staÅ‚ na pograniczu życia i Å›mierci. Wówczas, bazujÄ…c na oficjalnej wiedzy, którÄ… sami przez lata uprawiali, a która w takim momencie nie miaÅ‚a im już nic do zaproponowania, skazywaÅ‚a ich na Å›mierć, zwracali siÄ™ ku diecie czy, niekonwencjonalnemu leczeniu. Doktor John Tilden, dr Simonton, doktor Sharma, i wiele wiele innych.
Nawet te moje ciotki, które kiedyÅ› nie mogÅ‚y Å›cierpieć tego, że nie poczÄ™stujÄ™ siÄ™ szyneczkÄ… i bigosem, teraz gdy przyjeżdżam podajÄ… mi surówki, a i same już też tylko od czasu do czasu jadajÄ… miÄ™so. CzujÄ… siÄ™ znacznie lepiej i zawsze, gdy przyjeżdżam nadstawiajÄ… uszy na to "nowe". MyÅ›lÄ™ wiÄ™c, że to już czas, aby zacząć mówić publicznie o zdrowej diecie. Bo te rzadkie zalecenia na ten temat, które dostajÄ… pacjenci, sÄ… zbyt fragmentaryczne. Gdy chory na wÄ…trobÄ™ dostaje zalecenie, aby nie jeść smażonego, wówczas i tak, nie wiedzÄ…c o tym, je inne rzeczy, które mu równie szkodzÄ…. Najczęściej jednak - o zgrozo - lekarze zabraniajÄ… jeść surowizny.
Wielu pacjentów chciaÅ‚oby siÄ™ zdrowo odżywiać, ale majÄ… tak mylne pojÄ™cie, co do zdrowej diety, przypadkowo wybudowane na podstawie reklam i artykuÅ‚ów w prasie kobiecej, że czÄ™sto robiÄ…c to szkodzÄ… wÅ‚asnemu zdrowiu. Ja sama w pewnym czasie zjadaÅ‚am 2 duże jogurty z pÅ‚atkami razowymi, a wraz ze mnÄ… każdy czÅ‚onek rodziny musiaÅ‚ to zrobić. Wydajemy nasze pieniÄ…dze na wiele rzeczy, co do których mamy mylne pojÄ™cia. MyÅ›limy, że nam pomagajÄ…, a one nam szkodzÄ…. Każdy może robić ze swoim zdrowiem co chce. Ale powinien wiedzieć, że na przykÅ‚ad sok w kartonie nie ma żadnej wartoÅ›ci odżywczej, a niekiedy z powodu nadmiaru dodatków chemicznych, może nawet zaszkodzić. I nie jest to ten sam produkt, co sok wyciÅ›niÄ™ty w domu w sokowirówce.
Zanieczyszczenia warzyw i owoców chemiÄ… rolnÄ…: azotynami, pestycydami itd. sÄ… dużym problemem. Warzywa, w których jest skumulowanych dużo tych Å›rodków, sÄ… niewÄ…tpliwie szkodliwe dla naszego zdrowia, ale... w przeciÄ™tnej marchewce - jak wykazujÄ… badania - jest 150 razy mniej pestycydów, niż w tej samej iloÅ›ci mleka, czy miÄ™sa. Przecież zwierzÄ™ta również karmione sÄ… skażonymi chemiÄ… rolnÄ… pÅ‚odami i kumulujÄ… te substancje w swoich organizmach lub wydalajÄ… wÅ‚aÅ›nie z mlekiem. Skoro nie możemy wyeliminować tak powszechnej chemii z naszej żywoÅ›ci to możemy pocieszyć siÄ™ tym, że jadanie warzyw, czy owoców z tymi "dodatkami", jest bardziej bezpieczne, niż picie mleka, czy jadanie miÄ™sa. Warzywa bowiem, zawierajÄ… również cenny bÅ‚onnik, który częściowo neutralizuje dziaÅ‚anie tych Å›rodków.
GdybyÅ›my nawet wypili 5 litrów soku z marchwi, to nie przedawkujemy niczego. Bowiem nasz organizm wie co z tym zrobić. Zrobi sobie zapasy, lub po prostu wydali nadmiar niektórych skÅ‚adników. Gorzej jest ze sztucznymi witaminami. Najnowsze badania pokazaÅ‚y, że organizm nie radzi sobie z wydaleniem nadmiaru nawet syntetycznej witaminy C, a wiÄ™c Å‚ykanie pastylek, nawet z dotychczas uważanÄ… za "niewinnÄ…" witaminÄ… C, nie jest caÅ‚kiem bezkarne. Może wywoÅ‚ywać uszkodzenia wÄ…troby i innych organów wewnÄ™trznych.
InnÄ… sprawÄ… jest, że niekiedy jakiÅ› rodzaj pokarmu - jak wykazujÄ… badania analityczne tego pokarmu - bogaty jest w potrzebny nam skÅ‚adnik, na przykÅ‚ad mleko bogate jest w wapÅ„. Tylko, problem w tym, że nasz organizm nie może tego wapnia w żaden sposób wykorzystać. Aby przyswoić wapÅ„, potrzebny jest odpowiedni stosunek wapnia do fosforu, a takiego nie ma w mleku. Te proporcje sÄ… natomiast idealne w orzechach, owocach i warzywach. Z wapnia zawartego w mleku mogÄ… powstać, co najwyżej, zÅ‚ogi w nerkach, drogach żóÅ‚ciowych i w stawach. A wiÄ™c, mleko nie tylko nie dostarcza wapnia do naszego organizmu, ale na dodatek powoduje jeszcze zabieranie odÅ‚ożonego już wapnia z koÅ›ci. StÄ…d w spoÅ‚eczeÅ„stwach, w których pija siÄ™ dużo mleka i jada sery itp., statystycznie wystÄ™puje najwiÄ™ksze zagrożenie ostoroporozÄ…. Aby to stwierdzić, wystarczy spojrzeć na statystykÄ™ chorób. Niestety, u nas caÅ‚y czas pokutuje mit, że picie mleka wpÅ‚ywa korzystnie na bilans wapnia w organizmie i pacjentom z ostoroporozÄ… zaleca siÄ™ picie mleka. A tak w ogóle, to mleko jest dobrym pokarmem tylko dla ssaków w poczÄ…tkowym okresie ich życia. Później zanikajÄ… u nas enzymy do jego trawienia.
Drugi mit, na którym bazuje tzw: nowoczesna dietetyka, a który również wiąże siÄ™ z mlekiem i z miÄ™sem mówi, że do życia potrzeba nam dużych iloÅ›ci biaÅ‚ka. Tymczasem nasz organizm permanentnie otrzymuje za dużo biaÅ‚ka, które później pracowicie musi usuwać. My chorujemy z powodu nadmiaru biaÅ‚ka. Na rozkÅ‚adanie czÄ…steczek biaÅ‚ka, aby go usunąć, tracimy zbyt wiele energii i zbyt obciążamy tym organizm. PrzychodzÄ… do mnie matki z dziesiÄ™ciolatkami z objawami braku energii życiowej. SÅ‚odycze, miÄ™so i tylko gotowane - taka jest ich dieta. SumujÄ…c: to, że jakaÅ› substancja obecna jest w pokarmie, nie znaczy jeszcze, że bÄ™dzie nam ona przydatna. Podobnie rzecz siÄ™ ma z truciznami w żywnoÅ›ci. Zdrowy, nie zatruwany niewÅ‚aÅ›ciwym pokarmem organizm, z prawidÅ‚owÄ… florÄ… bakteryjnÄ… w jelitach, ma wiele różnych mechanizmów blokujÄ…cych przyswajanie trucizn, a także sposobów na ich wydalanie. BÅ‚onnik, którego jest dużo w surowej diecie, ma wspaniaÅ‚e zdolnoÅ›ci wiÄ…zania trucizn i wyrzucania ich z organizmu. Zdrowy, dobrze odżywiony organizm nie musi bać siÄ™ bakterii, wirusów, pleÅ›ni, toksyn. PrzychodzÄ… do mnie pacjenci, z ranami, których sami brzydzÄ… siÄ™ dotykać. KiedyÅ› Å‚apaÅ‚am wszystkie grypy, anginy, a teraz mój organizm nie boi siÄ™ niczego.
JeÅ›li już musimy smarować chleb to nie kupujmy margaryn. Najlepiej stosować olej tÅ‚oczony na zimno. Jest on najmniej skażony szkodliwymi dodatkami. Produkowany w temperaturze nie niszczÄ…cej bioelementów jest najzdrowszy. Natomiast ten tzw.: "normalny" przetworzony olej jest wielkim wyzwaniem dla naszego systemu trawiennego, zaÅ›mieca organizm, który nie umie trawić, zmodyfikowanych przez produkcjÄ™, zwiÄ…zków tÅ‚uszczowych.
Popularne leki, przepisywane na przeziÄ™bienia i grypy, leczÄ… jedynie objawy tych chorób. UsuwajÄ…c objawy, przeszkadzajÄ… w ten sposób i zamykajÄ… organizmowi możliwoÅ›ci samoleczenia. Na przykÅ‚ad: wiÄ™kszość popularnych leków zbija temperaturÄ™, a zbijanie nawet niezbyt wysokiej temperatury powoduje blokowanie organizmowi możliwoÅ›ci samoleczenia. Nasze komórki żerne, oczyszczajÄ…ce organizm, sÄ… aktywne dopiero w 39,5 stopniach. JeÅ›li zbijemy temperaturÄ™, wówczas choroba ciÄ…gnie siÄ™ i ciÄ…gnie, bo organizm nie może wyzbyć siÄ™ wyprodukowanych toksyn. Gdy używamy leki przeciw katarowi - popularne krople do nosa, zamykamy nastÄ™pnÄ… drogÄ™ oczyszczania siÄ™ organizmu z toksyn: poprzez wyrzucanie kataru.
LeczÄ™ obecnie pacjentkÄ™, której wyciÄ™to migdaÅ‚ki, czyli zamkniÄ™to organizmowi drogÄ™ do samoczynnego wydalania toksyn. Później miaÅ‚a rzut reumatyzmu, czyli odezwaÅ‚y siÄ™ te toksyny, które nie miaÅ‚y ujÅ›cia, a organizm gromadziÅ‚ je w stawach. Leczono jÄ… antybiotykami i sterydami - lekami hormonalnymi. Za dwa lata zjawiÅ‚ siÄ™ nowotwór jamy brzusznej - czyli znowu, te toksyny, którym uniemożliwiano w kolejnych etapach "leczenia" wydalenie siÄ™, powodowaÅ‚y coraz cięższe choroby. InnÄ… mojÄ… pacjentkÄ™, jakiÅ› czas temu, ktoÅ› wyleczyÅ‚ z trÄ…dziku, również antybiotykami i sterydami. A przecież trÄ…dzik to nic innego jak wÅ‚aÅ›nie wyrzucanie przez organizm toksyn przez skórÄ™. Teraz, pacjentka ta, mimo mÅ‚odego wieku, ma nowotwór wÄ…troby. Powtarzam: nasza medycyna, leczÄ…c na ogóÅ‚ objawy, zamyka drogÄ™ oczyszczania siÄ™ organizmu z toksyn, dlatego z jednej choroby popadamy w innÄ…. I jeszcze na dodatek, do gÅ‚owy nam nie przyjdzie, aby powiÄ…zać razem, czÄ™sto odlegÅ‚e w czasie choroby. Cieszymy siÄ™ ze zwyciÄ™stwa medycyny nad danÄ… chorobÄ…, a gdy nadchodzi nastÄ™pna, to od nowa z peÅ‚nym zaufaniem znowu poddajemy siÄ™ leczeniu. KoÅ‚o siÄ™ toczy.
Dlaczego? Dlatego, że wspóÅ‚czesna medycyna ma wiele aspektów. MiÄ™dzy innymi ekonomiczny.
wywiad, który okazaÅ‚ siÄ™ monologiem spisaÅ‚a: Agnieszka OlÄ™dzka
* Wszystko co nadaje siÄ™ do jedzenia na surowo, nadaje siÄ™ do jedzenia
* Jemy wówczas, gdy jesteÅ›my gÅ‚odni
* Miejscem przetwarzania naszego jedzenia powinna być nasza kuchnia, a nie fabryka.
* Surowe warzywa, owoce i orzechy dają nam energię potrzebną do życia
* Warzyw nie należy obierać, jedynie myć
* Soki należy wyciskać z warzyw i owoców nie obieranych, jedynie umytych, przechowywać w ciemnym miejscu i pić raczej od razu.
* Bez zdrowej diety, zdrowy rozwój duchowy nie jest możliwy. SÄ… tacy, którzy to doceniajÄ…, nie kojarzÄ…c tego z sektÄ….
www.inst-med-srod.prv.pl
Mój organizm nie boi się niczego - odporność i rozwój
Odp: Mój organizm nie boi się niczego - odporność i rozwój
Jeśli tak to bardzo byłbym zainteresowany informacjami na ten temat.
Podzielenie się swoimi odczuciami i uwagami byłoby ważne dla poszukujących, by uniknąć kłopotów zdrowotnych. :)
odp.Moj organizm nie boi sie niczego -odpornosc i rozwoj
Ewa Hankiewicz zmarła w 2005r.
Odp: Mój organizm nie boi się niczego - odporność i rozwój
wspaniały artykuł!
Napisz komentarz
Partnerzy:
- Artykuły Martinusa
- Hopl
- zdrowie
- Praca z Jobrapido
- Wolontariat
- Planeta Ziemia
- SiePomaga
- Jak walczyć z rakiem
- Twoja praca
- www.choicetochoose.org
- www.mammarzenie.org
- stypendia-pomostowe
- http://www.filantropia.org.pl/
- Listy z daleka
- Konsulat RP w Mozambiku
- fotografia.interklasa.pl
- www.poezja.org
- http://www.ezoteryka.info.pl/






