Bochenia
Bochenia » W kierunku mądrości » 2017 » Grudzień » Dlaczego boimy się wolności?

Dlaczego boimy się wolności?

Dlaczego boimy się wolności? Szczęście nie jest dziełem przy­pad­ku, ani da­rem bogów. Szczęście to coś, co każdy z nas mu­si wyp­ra­cować dla sa­mego siebie - Erich Fromm

 linia

Stanąłem w środku świata i objawiłem się im w ciele. Znalazłem ich wszystkich pijanych. Nie znalazłem nikogo wśród nich spragnionego, a dusza moja bolała nad synami ludzkimi, gdyż są ślepi w swych sercach i nie przejrzą, że puści przyszli na świat i starają się wyjść z tego świata puści. Teraz jednak są pijani. Gdy odrzucą swoje wino, wtedy będą pokutować. 

Już od dłuższego  czasu dźwięczą mi w uszach te słowa z Ewangelii św. Tomasza Didymosa wypowiedziane przez Jezusa, zapewne dlatego, że potwierdzenie Ich aktualności  samoistnie narzuca codzienna obserwacja współczesnej polskiej rzeczywistości.  ... Puści przyszli na świat  i starają się wyjść z tego świata puści...  Co oznacza słowo pusty, kogo Jezus miał na myśli, z kim lub z czym może sie kojarzyć? Głęboką interpretację psychologiczną tego słowa wyłożył w swojej książce „Ucieczka od wolności” -  Erich Fromm

Człowiek pusty to człowiek, który zatrzymał się w rozwoju, nie chce poszerzać swojej świadomości, nie interesuje go głębszy rozwój intelektualny, moralny czy duchowy, nie chce być człowiekiem wolnym, w pełni odpowiedzialnym za siebie rodzinę, otoczenie,  nie ćwiczy siły woli, zaś chętnie oddaje się, nawet często w przypadkowe ręce, byle ktoś nim kierował, kurczowo trzymając się swoich idoli, parti której jest ślepo posłuszny, byle zapełnić swoją wewnętrzną pustkę i zdobyć nienależną sobie mamonę. Jest niejako człowiekiem pijanym, niezdolnym do pokierowania własnym życiem, zadowoli go wszystko to, co uspokoi jego wewnętrzny krzyk samotności i lęku. Taki człowiek z definicji nie może znieść wewnętrznej pustki, czuje się z nią nieszczęśliwy, szalony, tragiczny, więc by ja zagłuszyć szuka jakiś  mechanizmów zastępczych, które przyniosą mu chwilowy spokój i dadzą pozorną, wewnętrzną ulgę. 

Tę chwilową ulgę, zdaniem Ericha Fromma, przynoszą tak zwane mechanizmy kompulsywne. Są to: sadyzm, masochizm, destrukcja i konformizm automatu a od siebie dodałbym jeszcze alkoholizm.

zdjecieSadyzm najbardziej jaskrawo przejawia się w pragnieniu zdobycia władzy dla dominacji nad innym człowiekiem – nie zawsze łączy się z zadawaniem komuś cierpienia, to jednak dla sadysty jest najprostszy (albo i jedyny) sposób utwierdzania swojej wartości i dominującej pozycji. Dominującej bądź to nad jakąś grupą ludzi (podwładnych, wyborców, poddanych, żony, męża). 

Wbrew pozorom, sadysta w takim związku bywa zniewolony nie mniej od swojej ofiary – choć znęca się nad nią fizycznie i psychicznie, podważając jej wartość, to jednak żyć bez niej nie może – gdy ofiara się zbuntuje i odejdzie (lub choćby zagrozi odejściem), jej pan nagle traci grunt pod nogami i gotów jest na kolanach przepraszać za wszystkie krzywdy i błagać o pozostanie. Zdaje sobie bowiem sprawę, przynajmniej podświadomie, że bez niej, bez swojej władzy nad nią, byłby nikim. Ego zbudowane tylko na jednym fundamencie nie jest w stanie bez tego fundamentu się obejść – warto o tym pamiętać…

zdjeciePrzeciwną stroną sadyzmu, niejako jego rewersem jest masochizm, który stanowi również skrajność. Masochista pragnie uległości i poniżania własnej osoby, co daje mu swego rodzaju komfort psychiczny – nawet jeśli ta uległość łączy się z cierpieniem, to przynajmniej jest ono jakoś przewidywalne i stałe, a bycie na łasce i niełasce oprawcy pozwala usprawiedliwić swoją niechęć, niezdolność do decydowania o sobie, zwalnia w jego mniemaniu z wolności podejmowania własnych decyzji, prywatnych przekonań czy własnego światopoglądu. 

zdjecieNajbardziej krzykliwym mechanizmem kompulsywnym, widocznym zewnętrznie i budzącym społeczny niepokój jest destrukcja. Zwykle młodzi ludzie pozbawieni wewnętrznego spokoju, swój krzyk wewnętrzny zagłuszają bójkami, zamachami terrorystycznymi czy nawet niszczeniem sprzętu, demolowaniem przystanków, koszy na śmieci itp. To zjawisko w większej grupie prowadzi do nieprzewidywalnych zamieszek, stwarza zagrożenia dla społeczeństwa, rodzi znany już z historii faszyzm i nazizm. 

rysKonformizm automatu to wariant pośredni – zamiast się wywyższać, podporządkowywać sobie innych czy odwrotnie poniżać i pokornie znosić cierpienia, czy też uprawiać destrukcję, człowiek działa jak automat, upodabniając się bezrefleksyjnie do otoczenia, zabiegając w ten sposób o jego względy. Jest to zwykle totalne wtopienie się w większą grupę, płynięcie z falą i na fali, z brakiem swojego zdania, by nie zginąć w odmętach jej wirów. To stosunkowo najłatwiejsza, najbezpieczniejsza i na pozór najmniej szkodliwa z wymienionych postaw – pewnie też dlatego najpopularniejsza – ale nie znaczy to, że właściwa i dobra dla rozwoju jednostki a tym samym społeczeństwa w ogóle.  

zdjecieKiedy jednostka jest bezsilna, wplątana w sytuacje, z którymi sobie nie może poradzić znajduje jeszcze inny mechanizm kompulsywny – alkoholizm. Pogrążona w nim ofiara zadowala się chwilowo rozładowaniem emocji, zamieniając jego potencjalną wolność w prawdziwą niewole nałogu.

Żaden z wymienionych mechanizmów kompulsywnych nie zastąpi człowiekowi prawdziwej wolności, wszechstronnego rozwoju a tym samym poszerzania jego Świadomości.

Jeżeli człowiek pozbawi się możliwości rozwoju czy to z powodu zubożenia, lenistwa, braku dobrego wykształcenia, czy nawet mądrych inspiracji, wówczas w zależności od swojej struktury psycho-duchowej, popadnie w któryś z wymienionych mechanizmów kompulsywnych stając się tym samym, jak mówił Jezus, ślepym w swoim sercu i nie przejrzy, że pusty przyszedł na świat i starać się będzie wyjść z tego świata pustym. 

Józef Łącki

 

 

 

 



Komentarze (0)

Napisz komentarz

Tytuł Twojego komentarza
Twoje Imię lub Pseudonim
Twój email
Twój Komentarz
Wpisz tekst po prawej
Jeśli Twój komentarz nie pojawi się od razu po wysłaniu, to znaczy, że został skierowany do moderacji i najprawdopodobniej pojawi się w najbliższym czasie. Przepraszamy za utrudnienie. Pamiętaj, że wszelką ewentualną odpowiedzialność za zamieszczone komentarze biorą ich autorzy. REGULAMIN KOMENTARZY